Godne uhonorowanie. „Grom” po dekadach spoczął w rodzinnych stronach

EAttachments95722736077ee5bcc6ab6006c07e6852e8cd951 xl 1

Był żołnierzem Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej oraz Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Wyrok śmierci wykonano na nim w 1948 roku na Zamku Lubelskim. Dopiero dziś jednak Józef Jasiński ps. „Grom” doczekał się godnego pochówku w rodzinnych stronach – w Dołhobyczowie, w powiecie hrubieszowskim.

CZYTAJ: 80 lat stoją na straży pamięci. Uroczystości na Majdanku [ZDJĘCIA]

W wydarzeniu wzięli udział potomkowie „Groma”. – To dla nas bardzo wyjątkowy dzień. Bardzo cieszymy się, że tak godnie go uhonorowano. Jesteśmy wdzięczni wszystkim instytucjom, które zaangażowały się w organizację tego przedsięwzięcia. To jest domknięcie pewnego etapu. Na pewno to wydarzenie skłoniło nas do większej refleksji. Towarzyszą temu bardzo pozytywne emocje – mówi pani Sylwia, prawnuczka Józefa Jasińskiego. 

Józef Jasiński urodził się w 1907 roku w Dołhobyczowie. W konspiracji niepodległościowej działał od 1941 roku. Po brutalnym śledztwie Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie w 1948 roku skazał go na karę śmierci. Szczątki Józefa Jasińskiego zostały odnalezione w listopadzie 2020 roku podczas prac poszukiwawczych prowadzonych przez IPN na terenie Cmentarza Rzymskokatolickiego przy ul. Unickiej w Lublinie. 

JN / opr. ToMa 

Fot. poszukiwania.ipn.gov.pl

Exit mobile version