Fałszywa taksówka zatrzymana w Lublinie. Kierowca nie miał licencji i prowadził mimo sądowego zakazu. Mężczyzna wpadł podczas kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego.
– Nasze wątpliwości wzbudził numer boczny taksówki umieszczony na samochodzie – mówi Paweł Gruszka z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie. – Od razu było widać, że numer boczny taksówki nie odpowiada numerowi wydanych licencji. W związku z tym podjęto próbę kontroli. W trakcie tej kontroli okazało się, że kierujący nie dość, że nie posiadał licencji, nie posiadał badań lekarskich psychologicznych, to nie posiadał prawa jazdy, a dodatkowo posiadał zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez właściwy sąd.
CZYTAJ: Pijani opiekowali się 4 dzieci. Teraz staną przed sądem
Mężczyźnie grozi kara w wysokości 14 tys. zł. Z kolei złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 5 lat.
ZAlew / MaTo / opr. LisA / WM
Fot. witd.lublin.pl
