Empatia zamiast hejtu. Edukacyjne widowisko dla młodzieży w Lublinie [ZDJĘCIA]

EAttachments9582369072ea6f73e85e365404a7550f20468d9 xl 1

Lubelska młodzież wzięła udział w pokazie „Akcja RELacja – HejTY Reaguj!” przygotowanym przez Fundację #DOBRYhasztag. W ramach wydarzenia psycholodzy, eksperci, osoby zaangażowane społecznie oraz twórcy cyfrowi wspólnie z młodzieżą poruszyli temat hejtu, jego skutków oraz skutecznych sposobów przeciwdziałania temu zjawisku.

CZYTAJ: Bogaty program i wystawa. „Dwa Brzegi” coraz bliżej [ZDJĘCIA]

Wydarzenie miało formę nowoczesnego widowiska. – Na scenie pojawiła się klatka. Hejt jest jak przestrzeń, z której nie mamy wyjścia – podkreśla fundator Fundacji #DOBRYhasztag Krzysztof Myszkowski. – Młodzi nie mają wyjścia. W momencie, kiedy zostają hejtowani, wykluczeni z danej grupy ciężko im z tej klatki wyjść. To jest właśnie symbol tego, żeby podać rękę, żeby zareagować. Tak jak hasło naszego wydarzenia. Chcemy nauczyć, że ta ręka jest naprawdę ważna – dodaje.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Zdaniem nauczyciela, mentora i ambasadora akcji Huberta Piotrusa hejt często ma swój początek w domu. – To, jakie wartości my przekazujemy dzieciom, to w jaki sposób relacje dorosłych wyglądają między sobą, potem przekłada się na życie młodego człowieka już we wczesnych latach szkolnych i rozwija się potem w latach późniejszych. Uczmy nasze dzieci empatii. Uczmy przekazywać dobre wartości. Pokazujmy przede wszystkim, prawda? Bo samo uczyć nie wystarczy. Trzeba to wszystko wdrażać, wprowadzać w życie. Myślę, że to jest recepta. Empatia na to paskudne zjawisko, którym jest hejt – mówi w rozmowie z Radiem Lublin. 

Hejt najczęściej pojawia się w Internecie. – Najważniejsze jest to, żeby nie zwracać na niego uwagi, bo pisze go najczęściej osoba, która nas nie zna i nie ma o nas pojęcia – opowiada youtuberka Amelia Kwiatkowska. – Nie wie, jak wygląda nasze życie. Widzą nas po prostu po 5-sekundowym filmiku i dochodzą do jakichś założeń w swojej głowie albo chcą wylać na nas swoją frustrację. Moim zdaniem powinniśmy nie przejmować się tym i skupiać się na tym, co jest dla nas najbliżej. Co sądzą o nas najbliżsi. Co my sądzimy o sobie. To jest tak naprawdę jedyną ważną rzeczą w naszym życiu – dodaje. 

O tym, jak wygląda walka z hejtem od strony prawnej, mówi prawnik i twórca profilu „Prawo Marcina” Marcin Kruszewski. -W większości przypadków wystarczy porozmawiać i da się dogadać. Nie zawsze w to trzeba angażować czy postępowanie karne, procedurę karną, czy nie zawsze trzeba kogoś pozywać o ochronę dóbr osobistych, ale prawo daje nam naprawdę szereg możliwości. Zarówno cywilnoprawnych, jak i karnoprawnych. Chociaż w szkole dzisiaj mamy jeszcze większy wachlarz takich możliwości. Osoba, która nie ma 17 lat, nie odpowiada jak dorosła za popełnione czyny zabronione, co do zasady, ale może odpowiadać na forum szkoły karami statutowymi, czy w skrajnych sytuacjach dyrektorzy mają nowe narzędzia, czyli tak zwane kary dyrektorskie, gdzie dyrektor hejterowi może powiedzieć „przeproś, a twoja sprawa nie trafi do sądu” – tłumaczy. 

Widowisko obejrzało około 4000 uczniów i nauczycieli lubelskich szkół ponadpodstawowych.

LilKa / opr. PaW

Fot. Iwona Burdzanowska

Exit mobile version