Fala ekstremalnych upałów nadciągnęła nad Polskę. W sobotę (27.06) stacje pomiarowe w województwie lubelskim odnotowały nawet ponad 34°C, Natomiast w Słubicach zanotowano temperaturę 37,6°C. A synoptycy zapowiadają, że niedziela i poniedziałek będą jeszcze cieplejsze. Realne wydaje się, że mogą zostać pobite ponad stuletnie rekordy temperatury zarówno w naszym regionie, jak i w całym kraju.
Jak podaje Wikipedia rekord temperatury w województwie lubelskim padł w 1921 roku. Najcieplejszą miejscowością w naszym regionie od ponad 100 lat jest Sobieszyn, wieś w powiecie ryckim, w gminie Ułęż. 21 sierpnia 1921 roku zmierzono tam 38,0°C. Wikipedia podaje, że jest to rekord klimatyczny województwa lubelskiego.
CZYTAJ: Ekspert: Wkraczamy w kulminacyjną falę upałów
Nasz region do gorących jednak nie należy. 39,0°C zmierzono w miejscowości Ceber w województwie dolnośląskim 8 sierpnia 2015. 39,6°C pokazał termometr w miejscowości Kończewice (kujawsko-pomorskie) 11 lipca 1959.
Natomiast 40,5°C to rekord z miejscowości Ścinawa (dolnośląskie) z sierpnia 1943. Ten pomiar nie jest jednak oficjalnie rekordem, gdyż nie jest uznawany przez IMGW. Najwyższą temperaturą w Polsce odnotowano w Prószkowie (województwo opolskie) w 1921 roku. Było to 40,2°C.
– Niektórzy klimatolodzy mają wątpliwości co do pomiarów sprzed 100 lat, nie wiemy czy pomiary są na 100 procent prawidłowe – mówił o tym na antenie Radia Lublin Arkadiusz Wójtowicz z portalu FaniPogody.pl.
W tymczasem w sobotę padły już rekordy ciepła w innych krajach Europy. W duńskim Aarhus odnotowano 37°C – to najwyższa wartość od 1874 roku, kiedy Duńczycy zaczęli oficjalne pomiary. Również w Niemczech odnotowano najwyższą temperaturę w historii – przy granicy z Francją temperatura wyniosła 41,3°C. Sobota (27.06) to trzeci z rzędu dzień w tym kraju z temperaturowym rekordem czerwca. W Czechach również padł rekord ciepła – słupki rtęci wskazały 40,8°C – podaje Informacyjna Agencja Radiowa.
TSpi / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa
Fot. Krzysztof Radzki / archiwum
