Niedopuszczenie do wprowadzenia paktu migracyjnego było właściwie niemożliwe – ocenił gość porannej rozmowy Radia Lublin, doktor Michał Skwarzyński, adiunkt w Katedrze Praw Człowieka i Prawa Humanitarnego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
CZYTAJ: Europoseł Hetman: Nie ma powodów do obaw. Polska wyłączona z Paktu Migracyjnego
– Problem jest tego rodzaju, że migracja dotykała państw południowej Europy, które miały bardzo duże pole nacisku unijnego wraz z Niemcami. Jeżeli my mamy sytuację taką, kiedy wypowiada się w tym samym duchu Hiszpania, Włochy, Niemcy, Francja plus te państwa, które mają takie dyplomatyczne, dość duże oddziaływania jak Holandia, Belgia, to znalezienie mniejszości blokującej jest bardzo trudne na poziomie politycznym, a to jest wymagane z punktu widzenia formalnego, żeby zablokować tego typu regulacje na poziomie prawnym – dodaje dr Michał Skwarzyński.
Cała rozmowa w materiale wideo:
Pakt migracyjny w Unii Europejskiej wszedł w życie w piątek (12.06). Polska jest wyłączona w tym roku z jednego z jego elementów, czyli puli solidarnościowej. To oznacza, że nie będzie zmuszona do przyjmowania migrantów i nie będzie płacić za odmowę.
RyK / opr. AKos
Fot. RL
