Kapitan Motoru Lublin Bartosz Wolski ogłosił, że opuszcza klub. W mediach społecznościowych przekazał, że noszenie opaski kapitańskiej było dla niego zaszczytem. – Zawsze starałem się dawać z siebie wszystko dla drużyny, dla Was i dla klubu – zwrócił się 29-latek do kibiców.
Według medialnych doniesień, Wolski w nowym sezonie będzie reprezentował barwy GKS-u Katowice. Klub z województwa śląskiego był zainteresowany jego usługami już zimą, lecz wówczas Motor Lublin przedłużył z nim kontrakt do 30 czerwca 2028 roku. Jednak jak poinformował dziennikarz Przeglądu Sportowego Łukasz Olkowicz w nowym kontrakcie Wolskiego pojawiła się klauzula wykupu, która wynosi 100 tys. euro.
Z tego transferu nie są zadowoleni kibice, którzy zwracają uwagę na słowa Wolskiego ze stycznia. Wówczas kapitan lubelskiej drużyny przekazał za pośrednictwem strony klubowej, że Motor to „nie tylko klub, to również mój dom”. Z kolei w dzisiejszym wpisie na portalu Instagram zawodnik wyjawił powody swojego odejścia.
– Najtrudniejsze w tym pożegnaniu jest to, że moje uczucia do tego klubu nie zmieniły się ani na chwilę [..]. Dlatego nie jest łatwo odchodzić ze świadomością, że czasem trzeba rozstać się z miejscem, które dla Ciebie znaczy tak dużo, nawet jeśli z drugiej strony nie było już takiej samej determinacji, by tę historię pisać dalej – czytamy.
Bartosz Wolski to kolejny piłkarz, który opuszcza Motor Lublin w przerwie między sezonami. Z drużyną pożegnali się Ivan Brkić, Michał Król, Filip Wójcik, Arkadiusz Najemski, Renat Dadashov oraz Mathieu Scalet. Swojej przygody w sztabie trenera Mateusza Stolarskiego nie będą kontynuować także Gert Remmel oraz Rasmus Jansson.
PJ / opr. PaW
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
