Dzięki szybkiej interwencji służb udało się uratować 18-latka, który nocą topił się w Zalewie Zemborzyckim w Lublinie. Świadkowie zgłosili po 23.00, że jeden z ich kolegów wszedł do wody i zniknął pod powierzchnią.
O szczegółach akcji ratunkowej mówi rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie podinspektor Andrzej Fijołek. – Wczoraj w nocy policjanci z posterunku wodnego wraz ze strażakami wydostali z wody młodego mężczyznę, który wcześniej postanowił schłodzić się w zalewie, był najprawdopodobniej po alkoholu i podczas próby wejścia do wody poślizgnął się i zniknął pod wodą. Szybka reakcja służb pozwoliła na odnalezienie go i wydostanie na brzeg, natomiast był on już nieprzytomny. Wtedy do akcji wkroczyła załoga karetki pogotowia.
Po reanimacji udało się przywrócić funkcje życiowe młodego mężczyzny. Poszkodowany trafił do szpitala. Policja apeluje o rozsądek podczas wypoczynku nad wodą i korzystanie ze strzeżonych kąpielisk. Do wody nie należy też wchodzić pod wpływem alkoholu.
Służby apelują o zachowanie ostrożności nad wodą. W ubiegłym roku w Polsce życie w wyniku utonięcia straciło 300 osób. Najczęstszą przyczyną utonięć jest brawura i alkohol spożywany przez kąpiących się.
LeW / MaK / opr. WM
Fot. Magdalena Michalew / archiwum RL
