Dzięki szybkiej interwencji strażaków udało się uratować 18-latka, który nocą topił się w Zalewie Zemborzyckim w Lublinie. Świadkowie zgłosili po 23.00, że jeden z ich kolegów wszedł do wody i zniknął pod powierzchnią. Strażacy w specjalistycznych kombinezonach przeszukali wskazany teren i wydobyli młodego człowieka na brzeg, nie wykazywał funkcji życiowych. Udało się je przywrócić po kilkunastominutowej resuscytacji.
– Nieprzytomnego 18-latka do szpitala zabrało pogotowie – informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Służby apelują o zachowanie ostrożności nad wodą. W ubiegłym roku w Polsce życie w wyniku utonięcia straciło 300 osób. Najczęstszą przyczyną utonięć jest brawura i alkohol spożywany przez kąpiących się.
LeW / opr. WM
Fot. Magdalena Michalew / archiwum RL
