Trener Motoru Lublin: Utrzymanie należy docenić

EAttachments951971030ccf36c9a134eded2fa9f1a44fa9633 xl 1

Na dwunastym miejscu sezon piłkarskiej ekstraklasy zakończyli piłkarze Motoru Lublin. To gorszy wynik niż przed rokiem, gdy ówczesny beniaminek uplasował się na siódmej pozycji.

– Liczyliśmy na więcej, ale utrzymanie też należy docenić – uważa trener lubelskiego zespołu Mateusz Stolarski. – Na pewno na początku oczekiwania względem samego siebie były większe. W poprzednim sezonie było siódme miejsce, więc chcieliśmy przynajmniej się do tego zbliżyć. I twarde dane pokazują, że tego nie zrobiliśmy. Natomiast uważam, że w tym momencie utrzymanie Motoru Lublin to też jest sukces. Nie ma tutaj się co oszukiwać. Bo patrząc na to, kto kończył za nami i jak ta liga była zwariowana, uważam, że trzeba docenić to, że udało się utrzymać Motor.

CZYTAJ: Sergi Samper: Jestem otwarty na pozostanie w Lublinie

W ostatnim meczu sezonu lubelska drużyna przegrała w sobotę (23.05) z Legią Warszawa 0:4. Podczas spotkania kibice żegnali Filipa Wójcika, Mathieu Scaleta, Arkadiusza Najemskiego i Michała Króla. Ostatni przenosi się do Wisły Płock. Trzem pozostałym – tak jak kilku innym graczom – kończą się kontrakty. Mateusz Stolarski na sobotniej konferencji prasowej nie chciał jednak odnosić się do spraw personalnych, odsyłając do dyrektora sportowego klubu Veljko Nikitovicia.

JK 

Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL 

Exit mobile version