Jest akt oskarżenia dla 22-latka z powiatu lubelskiego podejrzanego o handel narkotykami. 13 kilogramów zakazanych substancji zostało znalezionych w podziemnym garażu.
– Mężczyzna na 3 miesiące trafił do tymczasowego aresztu – mówi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prokurator Marcin Kozak. – Zablokowaliśmy wprowadzenie na czarny rynek blisko 13 kilogramów narkotyków, które miały zalać Lubelszczyznę. W garażu zabezpieczono też sprzęt do ich porcjowania. Jakkolwiek oskarżony przyznał się w całości do postawionego mu zarzutu, to w toku śledztwa nie ujawnił osób, z którymi współpracował, a także okoliczności dotyczących komu miał je zbywać. Ilość narkotyków wskazuje, że był to obrót hurtowy.
CZYTAJ: Co stało się przy lubelskiej ulicy? Kilkadziesiąt martwych ptaków
Oskarżony przyznał się do winy i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Zaproponowany wymiar kary to między innymi 4 lata pozbawienia wolności, 10 tysięcy złotych grzywny oraz przepadek zabezpieczonych przez policję narkotyków.
Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie jednak sąd.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL
