„Ciężko jest nawet wziąć oddech”. Mieszkańcy mają dość fetoru z oczyszczalni

EAttachments8370599c63808781dd00df9d86cf12a38f67a6e

Powracamy do tematu uciążliwości odorowych oczyszczalni ścieków działającej w Worońcu przy zakładzie przetwarzania produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego. Pomimo wydania przez inspektorów ochrony środowiska decyzji o wstrzymaniu oczyszczalni, ta nadal działa.

Mieszkańcy Worońca i pobliskiej Sycyny spotkali się przed budynkiem zakładu, gdzie działa oczyszczalnia i domagali się hermetyzacji obiektu, czyli jego uszczelnienia.

Ten problem trwa od lat!

– Problem uciążliwości oczyszczalni trwa od lat – skarżą się mieszkańcy pobliskiej Sycyny i Worońca. – Po trzech latach możemy powiedzieć, że jesteśmy w punkcie wyjścia. Dlatego, że Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska pomimo, że działa tak jak należy, pomimo, że starosta wydał pozwolenie, które jest odmowne dla tej oczyszczalni, że nie wydał pozwolenia zintegrowanego. Ten inwestor się odwołuje i po trzech latach mamy taką samą sytuację. Bardzo się obawiamy tej sytuacji, w której tak jak do tej pory firma jest na rozruchu 3 lata, czyli jedzie bez pozwolenia, żeby nie było powtórki z rozrywki, czyli żeby te procesy odwołania nie trwały rok, dwa, trzy. Co z tej decyzji? Co z tego wstrzymania, jak to jest tylko teoria? My odczuwamy to, co odczuwaliśmy do tej pory. Dalej funkcjonuje przetwórnie i oczyszczalna. Nic się nie zmienia dla nas. Gdyby ta oczyszczalnia została przykryta, dopiero byśmy mogli zmierzyć, co się naprawdę z niej wydobywa, bo na razie to wszystko paruje do powietrza i te substancje są niemierzalne. A przykrycie równa się z tym, że można by było to sprawdzić, to by dopiero pokazało skalę. Hermeteryzacja tej oczyszczalni byłaby, naszym zdaniem, idealnym rozwiązaniem, bo zakład by funkcjonował dalej, robiłby swoje, a nie byłby uciążliwy.

Do WIOŚ napływały liczna skargi

Do bialskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska napływały liczne skargi na uciążliwości zapachowe oczyszczalni.

– Nasi pracownicy potwierdzili te uciążliwości – mówiła Radiu Lublin jeszcze trzy tygodnie temu kierownik bialskiej delegatury, Teresa Demidowicz. – Podstawowa rzecz, którą stwierdziliśmy to to, że oczyszczalnia nie posiada pozwolenia zintegrowanego. W związku z powyższym wydaliśmy decyzję o wstrzymaniu oczyszczalni, wstrzymaniu do użytkowania oczyszczalni. Ta decyzja nie jest jeszcze prawomocna, dlatego, że podmiot odwołał się od naszej decyzji do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Co oznacza wydanie decyzji o pozwoleniu zintegrowanym?

– Po pierwsze przede wszystkim jest to uregulowanie stanu formalno-prawnego. Po drugie, jeżeli będzie wydana decyzja o pozwoleniu zintegrowanym, to w tej decyzji organ ochrony środowiska dopisuje warunki w kwestii, na przykład, odorowej, tak? Reguluje to i wtedy będzie możliwość egzekwowania tych warunków, czyli wpisuje zalecenia, żeby te zmniejszyć czy nawet wyeliminować te odory – dodaje Teresa Demidowicz.

Mieszkańcy: To jest po prostu fetor!

– Mieszkam niedaleko. W linii prostej to jest jakieś 700-800 metrów. Powiem szczerze, że są dni, w których po prostu nie da się wyjść z domu. To jest odór, który jest ciężki do opisania. Jeśli się dostanie po prostu do mieszkania, to ciężko jest po prostu nawet wziąć oddech. Często od razu zrywa na wymioty. To jest po prostu fetor – opowiadają mieszkańcy Worońca. – Myślę, że to jest jeszcze wykorzystywanie słabości, luk w przepisach, może indolencji władzy – wykorzystywane jest to przez inwestora. On po prostu widzi, że nic mu się złego nie dzieje, ktoś mu tam nie dał decyzji o tym, żeby mógł funkcjonować, on to zaskarża, wszystko dalej biegnie.

Prezes firmy, która prowadzi oczyszczalnię, przesłał oświadczenie do Radia Lublin. Możemy w nim przeczytać, że oczyszczalnia ścieków posiada pozwolenie wodnoprawne, a postępowanie administracyjne o wydanie pozwolenia zintegrowane dla instalacji oczyszczalni ścieków w Worońcu pozostaje w toku. Prezes firmy dodaje też, że decyzja WIOŚ dotycząca wstrzymania użytkowania instalacji do oczyszczania ścieków w Worońcu nie jest decyzją prawomocną. W oświadczeniu możemy też przeczytać, że potwierdzony przez spółkę własny monitoring uciążliwości zapachowych nie potwierdza występowania odorów, występuje okresowo tylko i wyłącznie zapach typowy dla standardowej oczyszczalni ścieków. Analogiczne ustalenia poczynione zostały podczas ostatniej kontroli WIOŚ, dodaje prezes firmy.

Zapytaliśmy firmę, która prowadzi oczyszczalnię jak odnosi się do żądań mieszkańców dotyczących hermetyzacji obiektu. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej kwestii.

MaT / opr. AKos

Zdjęcie poglądowe. Fot. pexels.com

Exit mobile version