Wnioski o wotum nieufności. Sejm zagłosował w sprawie dwóch minister

EAttachments9484975dccb4e743624b47dad1d5d1a490c8d6b xl

Sejm odrzucił w czwartek (30.04) wniosek o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.

CZYTAJ:  Politolog: sytuacja w koalicji rządowej jest napięta

Wnioskodawcy, posłowie PiS i Konfederacji, zarzucali szefowej resortu klimatu m.in braki kompetencyjne i działanie na szkodę bezpieczeństwa energetycznego Polski – podaje Polska Agencja Prasowa. 

Za odwołaniem Pauliny Hennig-Kloski głosowało 213 posłów, 238 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Tym samym szefowa resortu klimatu i środowiska pozostaje na swoim stanowisku.

CZYTAJ:  „Niedopuszczalne jest głosowanie przeciw własnemu ministrowi”. Poseł Krawczyk o wotum nieufności

Za wyrażeniem wotum wobec ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy zagłosowało 212 posłów nieufności, w tym wszyscy obecni na sali posłowie PiS i Konfederacji. Przeciw wotum nieufności było 238 posłów koalicji – 155 z KO, 32 z PSL-TD, 20 z Lewicy, 13 z Polski2050, 15 Centrum i 3 posłów niezrzeszonych.

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Hennig-Kloski wpłynął do Sejmu 27 marca. Podpisało się pod nim ponad 80 posłów, przede wszystkim z PiS i Konfederacji. Jego autorzy ocenili, że dotychczasowe działania kierownictwa resortu wskazują na „poważne braki kompetencyjne, liczne błędy w procesie legislacyjnym oraz decyzje podejmowane w sposób chaotyczny i pozbawiony odpowiedzialnej analizy skutków społecznych i gospodarczych”.

We wniosku wymieniono 17 głównych okoliczności uzasadniających konieczność odwołania minister; wskazano m.in. na brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie unijnego systemu ETS, chaos wokół programu „Czyste Powietrze”, czy działania „na rzecz lobby wiatrakowego i OZE”. Skrytykowano również sposób kierowania ministerstwem, brak „elementarnego przygotowania merytorycznego”, czy działanie na szkodę bezpieczeństwa energetycznego.

Po przegranych przez Hennig-Kloskę wyborach na przewodniczącą Polski 2050 – w partii doszło do rozłamu, w wyniku którego szefowa MKiŚ wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i utworzyła klub parlamentarny Centrum. Na początku marca ogłoszono powstanie stowarzyszenia Centrum Polska, którego prezeską została Hennig-Kloska.

RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa 

Fot. PAP/Albert Zawada

Exit mobile version