„To tylko małe kroki, nie odwilż”. Ekspert o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta

EAttachments9481828f81f62c8af99fb5b3124df5809053e0d xl

Łukaszenka zrozumiał, że nie tędy droga, natomiast o odwilży nie ma mowy – tak zwolnienie po 5 latach z białoruskiego więzienia opozycjonisty Andrzeja Poczobuta komentuje gość porannej rozmowy Radia Lublin Siarhiej Pielasa, dziennikarz telewizji Biełsat.

– Oczywiście jest to krok ku, powiedzmy, normalizacji relacji, lekkiemu otwarciu. I Polska i USA i reżim Łukaszenki wykonują kroki, które budują coś w rodzaju zaufania. Z dużym uproszczeniem jest to taktyka małych kroków i tylko taka jest możliwa. 

Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, od 2021 r. przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku na północy Białorusi. We wtorek na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w tym Andrzeja Poczobuta. 

CZYTAJ: Andrzej Poczobut wyszedł na wolność. W białoruskim więzieniu spędził 5 lat

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił białoruskiego opozycjonistę do odebrania Orderu Orła Białego. Polskie władze podkreślają rolę, jaką w uwolnieniu Poczobuta odegrały Stany Zjednoczone.

Cała rozmowa w materiale wideo: 

PaSe / opr. LisA

Fot. RL / screen

Exit mobile version