Chełmskie schronisko dla zwierząt przepełnione. Apel o adopcję

Czytaj także

Chełmskie schronisko dla zwierząt jest przepełnione, a to dopiero początek wakacji. Zwierzęta i placówka potrzebują wsparcia.

– Bywały już takie sytuacje, ale to dopiero początek okresu w którym najczęściej porzucane są zwierzaki. Mamy nadzieję, że nasz apel spowoduje, że ludzie przyjdą adoptować pupila – nie ukrywa administrator Chełmskiego schroniska dla zwierząt Mirosław Blacha: – Schronisko jest przepełnione. Jest ok. 90 zwierząt. Jest to maksymalna liczba, jaka może być. Co prawda optymalnie to dopasowujemy, ponieważ nie każdy pies może przebywać z drugim. W tej chwili nie możemy już przyjąć żadnego psa. Przyjmujemy wyłącznie osoby w sprawie adopcji. Jeżeli chodzi o zwiedzanie schroniska typowo po to, żeby tylko przyjść, to nie spotyka się to z nasza aprobatą, dlatego że są to zwierzęta skrzywdzone, które na widok grupy osób wcale się nie cieszą. Przysparza im to dodatkowego stresu.

– Mamy ciasno, jest bardzo dużo psów i ciągle ich przybywa- mówi Katarzyna Szynal, pracownica schroniska: – Myślę, że to przez pandemię ludzie zaczęli sobie wcześniej urządzać wakacje, w związku z czym pojawiło się porzucanie psów. My naprawdę nie możemy przyjąć więcej zwierząt, bo nie mamy dla nich miejsca. Apelujemy, żeby ludzie zgłaszali nam naprawdę tylko potrzebujące psiaki, te, które są po wypadku, bardzo zabiedzone i nagle potrzebują pilnie schronienia, opieki weterynaryjnej. Również żeby mieszkańcy Chełma i okolic pilnowali swoich psiaków, żeby nie puszczali ich luzem. Apelujemy także o adopcję. Jeżeli chcemy mieć psa, nie szukajmy po hodowlach, tylko przyjdźmy do schroniska i znajdźmy sobie tam przyjaciela. Jest ich naprawdę mnóstwo i jest z czego wybierać.

– W wolnej chwili przyjeżdżam do schroniska na wolontariat – mówi pani Magda: – Przyjeżdżam w wyznaczonych godzinach, dostaję psiaka na wyprowadzkę i wyprowadzam go na spacer. Miejsca tu na razie nie ma. W boksach są po dwa, trzy pieski. Fajnie by było, jakby ludzie adoptowali te psiaki, bo są kochane.

– Niebawem na Facebooku zostanie dodany album ze zdjęciami naszych podopiecznych – zaznacza Katarzyna Szynal: – Jeżeli jakiekolwiek zdjęcie zainteresuje jakąś osobę, zawsze może do nas napisać. Z przyjemnością odpiszę na temat każdego psiaka. Możemy również umówić się na kontakt telefoniczny. Jeśli już zdecydujemy się bardziej na jakieś kilka konkretnych psów, jak najbardziej można do nas przyjechać, obejrzeć psiaka i go zaadoptować.

Chełmskie schronisko jest też otwarte na wolontariat. Jak podkreślają pracownicy schroniska, zwierzaki potrzebują obcowania z ludźmi i spacerów, zwłaszcza teraz, gdy jest im ciasno.

RyK (opr. DySzcz)

Fot. Chełmskie schronisko dla zwierząt/ FB

REKLAMA
Następna wiadomość
Skip to content